Poradnik
Jak działa odszkodowanie za opóźniony pociąg
Godzina opóźnienia to nie pech, tylko podstawa do zwrotu części ceny biletu. Cała trudność polega na tym, żeby o niego poprosić.
Zespół Objazd6 min czytaniazaktualizowano
Większość osób, którym pociąg spóźnił się o półtorej godziny, nie składa żadnego wniosku. Nie dlatego, że im się nie należy, tylko dlatego, że nie wiedzą, od jakiego progu się należy, i zakładają, że to więcej papierologii niż pieniędzy. Zwykle jest odwrotnie: wniosek to jeden formularz i dwa załączniki.
Kiedy w ogóle Ci się należy
Prawa pasażerów w ruchu kolejowym reguluje unijne rozporządzenie 2021/782, które od czerwca 2023 zastąpiło wcześniejsze rozporządzenie 1371/2007. Podstawowy warunek jest jeden i jest prosty: pociąg dojechał do Twojej stacji docelowej co najmniej 60 minut po godzinie rozkładowej.
Liczy się przyjazd na koniec trasy, nie opóźnienie po drodze. Pociąg, który stał czterdzieści minut pod semaforem, a potem nadrobił i przyjechał punktualnie, nie daje podstawy do rekompensaty, nawet jeśli kosztował Cię nerwy. I odwrotnie: jeśli przewoźnik przesadził Cię do innego składu i i tak dotarłeś ponad godzinę później, próg jest spełniony.
60 min
od tego opóźnienia przysługuje zwrot 25% ceny biletu
120 min
od tego opóźnienia zwrot rośnie do 50% ceny biletu
4 EUR
maksymalny próg minimalny, poniżej którego przewoźnik może nie wypłacać
Ile to konkretnie jest
Rekompensata liczona jest od ceny biletu, a nie od wartości Twojego straconego dnia. Przy bilecie za 60 złotych i opóźnieniu 70 minut mówimy o kilkunastu złotych; przy Pendolino na długiej trasie i dwóch godzinach opóźnienia, o kwocie, po którą naprawdę warto się schylić.
Jeśli bilet obejmował kilka odcinków, rekompensata zwykle dotyczy tego odcinka, na którym powstało opóźnienie, a nie całej podróży. To jeden z powodów, dla których warto wiedzieć, czy kupiłeś jedną umowę przewozu, czy kilka osobnych biletów.
Jak złożyć wniosek, żeby nie wrócił
Wniosek składa się do przewoźnika po zakończonej podróży, najczęściej przez formularz na jego stronie, czasem mailem albo listownie. Odrzucenia najczęściej biorą się nie ze sporu o prawo, tylko z braków w dokumentacji: nie ma biletu, nie ma dowodu godziny przyjazdu, nie ma numeru pociągu.
- 1
Zbierz dowody
Bilet, numer pociągu, data, zdjęcie tablicy przyjazdów albo zrzut z aplikacji śledzącej.
- 2
Wypełnij formularz
Na stronie przewoźnika. Wpisz rzeczywistą godzinę przyjazdu, nie „około godziny później”.
- 3
Poczekaj i przypilnuj
Zapisz datę złożenia. Brak odpowiedzi też jest odpowiedzią. Patrz punkt niżej.
To zbieranie dowodów w biegu jest jedną z rzeczy, które chcieliśmy z siebie zdjąć, budując Objazd. Historia opóźnień Twojego pociągu zapisuje się sama, więc wniosek zaczynasz od gotowych danych, a nie od przypominania sobie, o której to właściwie było.
Gdy przewoźnik odmawia albo milczy
Odmowa nie kończy sprawy. Nadzór nad przestrzeganiem praw pasażerów kolei sprawuje Urząd Transportu Kolejowego i to tam trafiają sprawy, w których przewoźnik odmówił wypłaty albo nie odpowiedział w terminie.
Praktyczna rada: zachowaj całą korespondencję i numer sprawy nadany przez przewoźnika. Zgłoszenie do UTK jest znacznie prostsze, kiedy masz komplet, a samo istnienie takiej ścieżki bywa wystarczającym argumentem na etapie reklamacji.
Co zrobić teraz?
- 1Sprawdź w rozkładzie, o której Twój pociąg miał przyjechać, i porównaj z rzeczywistą godziną przyjazdu.
- 2Jeśli różnica wynosi 60 minut lub więcej, zbierz bilet, numer pociągu i dowód godziny przyjazdu.
- 3Złóż wniosek przez formularz przewoźnika i zapisz datę oraz numer sprawy.
- 4Przy odmowie lub braku odpowiedzi skieruj sprawę do Urzędu Transportu Kolejowego.
- 5Na przyszłość: rób zdjęcie tablicy przyjazdów za każdym razem, gdy pociąg jest mocno spóźniony.
Czytaj dalej
Poradnik
Jak złożyć reklamację do przewoźnika kolejowego
Co napisać, co dołączyć i ile czekać na odpowiedź. Praktyczny przewodnik po reklamacji, której przewoźnik nie odeśle z powodu braków.